Uwielbiam kolor czarny. Postanowiłam napisać o nim, bo często jest zapomniany, nielubiany, źle się kojarzy. A to kolor, który jest ostatnio całkiem modny w elementach aranżacji wnętrz, kolor niedoceniony i co najważniejsze wcale nie taki straszny, jak się wydaje.

Czarny – to najciemniejsza istniejąca barwa. Jak zerkniecie do np. wikipedii przeczytacie, że właściwie czarny nie istnie 😉 Nie ma bowiem barwy, która pochłonęłaby 100% padającego na nią światła, a właśnie tak odbieramy ten kolor, jako całkowity brak światła odbijanego przez coś co jest bardzo ciemne.

Znaczenie tej barwy też nie jest jednoznaczne. W niektórych kulturach oznacza szczęście  czy życie, w kulturze europejskiej raczej ma złe skojarzenia i smutne, śmiertelne znaczenie. Na pewno kojarzy się z elegancją, tajemnicą i siłą. Jest kolorem, który narzuca się pozostałym, kolorem autorytatywnym, wyrafinowanym i stylowym.

Pokażę Wam króciutko, jak można go zastosować we wnętrzach, nie zwracając uwagi na wszelkie znaczenia tego koloru, ale kierując się naszą osobistą chęcią posiadania go w swoim otoczeniu.

AKCENT

Najbezpieczniejsze i najczęściej  wykorzystane zastosowanie tej barwy w aranżacji wnętrz to akcent. Bardzo modne są obecnie czarne oświetlenie, czarne dodatki, elementy stołów, krzeseł, dzięki czemu jest w czym wybierać. W takim wydaniu, czarny podkreśla charakter wnętrza, dodaje mu siły, charyzmy i delikatnej elegancji. Jeśli pozostałe elementy aranżacji pozostawimy w stonowanych barwach, wtedy czarne dodatki będą przykuwały wzrok, stanowiły kontrast dla tła, podkreślając je, będą wyraźne i bardziej widoczne.

Jeśli jednak czarne dodatki umiejscowimy w pomieszczeniach o ciemniejszej kolorystyce, wtedy czarny będzie stanowił pewną „wspólnotę” z tymi barwami. Będzie z nimi korespondował i współgrał. Nie będzie już takiego kontrastu jak na jasnych barwach, ale czarne dodatki wciąż będą zauważalne, wciąż będą sprawiały, że pozostałe odcienie są jaśniejsze.

 

 

 

GŁÓWNY MOTYW ARANŻACYJNY

Czerń w większych ilościach daje optyczne złudzenie pomniejszania. Dlatego czasami stosuje się ją celowo, żeby pomieszczenia stały się przytulniejsze, mniejsze optycznie. W swej intensywnej kontrastowości nie jest jednak kolorem po prostu ocieplającym wnętrze. Będzie zawsze mocną silną barwą i takie też stanie się wnętrze, w którym uznamy  kolor czarny jako główny element aranżacji. Będzie kolorem dominującym i tłem dla pozostałych barw. I niewątpliwie, te pozostałe barwy, będą wydawały się bardziej stonowane, jaśniejsze niż gdyby umieścić je na białym tle. Dlatego decydując się na czarny jako główny motyw trzeba dobrze dobrać barwy pozostałe. Szczególnie ładnie zaprezentuje się w połączeniu z ciepłym drewnem, z miedzią, z szarym a kontrastująco z białą czy żółtą barwą.

 

 

 

 

OŚWIETLENIE

Oświetlenie w czarnym kolorze jest jak już pisałam bardzo modne. Mamy duży wybór i trudno zdecydować. Najważniejsze, żebyśmy trzymali się jednolitej barwy i stylistyki. Pamiętajmy, że odcienie czarnego są różne, więc dobrze byłoby wybrać takie, które są do siebie maksymalnie zbliżone. Lampy często poza czarnym kolorem mają dodatki szkła, drewna, skóry, miedzi, złota, koloru, białego itp. I tutaj starajmy się zachować jednolitą  kolorystykę dodatków. Czyli wybierajmy jeden odcień we wszystkich tych lampach, które znajdą się obok siebie. Ze względu na intensywną barwę warto dozować czarny w zróżnicowanych dawkach. Jeśli wiec jedna z lamp będzie mocno rozbudowana, z dużym abażurem, pozostałe warto zrobić ażurowe, mniejsze, bez abażuru, tak żeby ilość czarnego nie przytłoczyła.

.

 

Nie taki straszny ten czarny 🙂

Magdalena Gackowska

  • Zdjęcia: www.gackowska.pl, covethouse.eu, discount glass tile store, froy, hoog.design, instagram _interior_delux_kronofoto, instagram shumelda, instagram_artsytecture, instagram_brutalist_rum, Shabby Chic Lamp Shades, pointer.com.br, mlamp, instagram_magicalhomedecor,, instagram_loft_interior, instagram_designmilk_verocotrel