MIEDŹ I ZŁOTO WE WNĘTRZU

Miedź ale też różne odcienie złota wróciły do aranżacji wnętrz kilka lat temu i wydaje się, że przynajmniej na jakiś czas pozostaną. Zaczęło się niewinnie – od drobnych elementów, dodatków, oświetlenia, armatury ale z biegiem czasu miedź i złoto stały się podstawą aranżacji, jej głównym motywem.

Tak naprawdę możemy wykorzystać je w każdym wnętrzu. W minimalistycznym, industrialnym czy skandynawskim ocieplają, dodają charakteru. W luksusowych, klasycznych, rustykalnych, vintage będą stanowiły spójność z pozostałymi elementami.

Podstawową zasadą jest aby nie przesadzić. Nadmiar złota czy miedzi przytłoczy nie tylko wnętrze ale też jego mieszkańców. I zasada ta dotyczy zarówno dużych powierzchni np. ściany jak i małych np. dodatki.

Miedź ale też złoto dobrze będzie komponować się z pastelowymi barwami, z wnętrzami skandynawskimi, bielą.  Szczególnie różowe złoto wpasowuje się w łagodną, stonowaną kolorystykę pastelową. W połączeniu z bladymi różami, zieleniami, błękitem stanowi jednolitą całość. W tej tonacji raczej zastosowanie znajdą obłe, gładkie kształty.

 

 

We wnętrzach industrialnych z dominacją szarości, betonów, surowego drewna, stali, miedź albo złoto powinny być w ostrych, surowych kształtach i tonacji. Świetnie sprawdzą się wszelkie rury, druciane elementy, ostre, kanciaste lampy.

 

 

We wnętrzach klasycznych, vintage kolorystyka może być zróżnicowana, podobnie jak aranżacje. Dlatego też miedź i złoto należy umiejętnie dawkować. Jako element spójny z całością. Nie należy przesadzić tutaj z ilością, żeby mieszkanie nie było przytłoczone złotem. Nie można też wykorzystać tylko pojedynczych elementów, mogą sprawiać wrażenie niepasujących.

DODATKI

Nieduże elementy aranżacji – złote, miedziane czy z różowego złota, świetnie sprawdzą się jako dodatek urozmaicający, nadający szlachetnego sznytu wnętrzu.  Skompletowane wyposażenie misek, doniczek, koszy, świeczników, patelni, kilka wazonów z tej samej serii, pas miedzi nad blatem, elementy łazienki itp. będą stanowiły istotny akcent, nadający wnętrzu charakteru, uroku, znaczenia. Możemy oczywiście połączyć je z dodatkami w innych odcieniach. Nie przesadzajmy jednak z mieszaniem kolorów, niech złoto czy miedź „grają główne skrzypce”.

 

 

 

OŚWIETLENIE

To najmodniejszy trend poprzedniego roku i najczęściej wykorzystywany element aranżacji we wnętrzach z użyciem złota czy miedzi. Różnorodność jest już na tyle duża, że każdy znajdzie coś ciekawego dla siebie. Dla mniej odważnych czarne lampy z dodatkiem złotych, czy miedzianych oprawek, dla odważniejszych np. duże kuliste klosze.

 

DOMINACJA

Złoto, miedź i ich odcienie można także wykorzystać jako motyw główny, dominujący w aranżacji. Mamy tutaj sporo możliwości: tapety z elementami złota, ściany z ozdobnym tynkiem, panele imitujące miedź i te miedziane, fronty szafek, panele nad blatami, blaty itd.itp. I tutaj szczególnie należy pamiętać o połączeniach z pozostałymi kolorami wnętrza, chociaż nie należy się bać. Można swobodnie dawkować miedź  i złoto, w połączeniu z ciemnymi barwami, czernią, grafitem, szarościami. Ciekawie będzie wyglądać z granatem, denim czy butelkowymi zieleniami. Z zimnymi barwami ociepli wnętrze i rozświetli je. Z ciepłymi barwami będzie tworzyć całość powiązaną ze sobą.

 

 

 

Złoto, miedź może stać się pięknym dodatkiem, pięknym elementem wyróżniającym nasze wnętrze z pośród tysięcy innych. Nie bójmy się go.

Magdalena Gackowska